29. Można z nim/nią konie kraść

Po ciężkim dniu w pracy, Pierre wraca autobusem do domu. Obok niego stoi małżeństwo, które głośno dyskutuje o swoich wakacyjnych planach. Monika: Na pewno jadą z nami Łukasz i Tom, oraz Weronika i Krzysiek. Jak myślisz, zaproponować też wspólny wyjazd Markowi i Agnieszce? Adam: Matko święta! Dlaczego Łukasz i Tom? Z nimi trudno wytrzymać 5 […]

28. Wyłożyć kawę na ławę

Pierre: Zrobimy jeszcze te dwa ćwiczenia i kończymy na dzisiaj. Jola: Pierre, czy ty się pokłóciłeś z żoną i teraz odreagowujesz na nas? Przez miesiąc nie zrobiliśmy tyle ćwiczeń gramatycznych, co na dzisiejszej lekcji. Agnieszka: Jolka, uspokój się, zachowujesz się jak wieśniara. Pierre: Spokojnie, drogie panie. To kolejny etap nauki. Najpierw skupiliśmy się na nauce […]

27. Uciekać, gdzie pieprz rośnie

Pierre wchodzi do szkoły, w której pracuje. Zatrzymuje go właściciel szkoły, chce z nim porozmawiać. Andrzej (właściciel): Witam, panie Piotrze. Zapraszam na chwilę do mnie. Musimy porozmawiać. Pierre: Dzień dobry, panie Andrzeju. Mam się bać? Chce mnie pan zwolnić, a może wręcz przeciwnie – dać podwyżkę. Andrzej: Pan jak zawsze w dobrym humorze. Wejdźmy do […]

26. Biednemu zawsze wiatr w oczy

Pierre jedzie zatłoczonym tramwajem do pracy. Słucha rozmowy dwóch starszych kobiet, które siedzą obok niego i głośno dyskutują. Halina*: Grażynko, a jak się skończyła historia twojej siostrzenicy i tego jej chłopaka? Grażyna*: Halina, idź w ogóle, daj spokój. Tej dziewczynie całkiem rozum odebrało. Taki wstyd na rodzinę sprowadziła. Rozumiesz, że ona będzie panną z dzieckiem?! […]

25. Zacieśniać więzi rodzinne

Pierre i Maria siedzą przy kawiarnianym stoliku. Odpoczywają po robieniu zakupów. Maria: Ale się zmęczyłam. Kto by pomyślał, że kupowanie stołu jest takie skomplikowane. Pierre: Jeśli chcesz kupić stół, przy którym ma się zmieścić 30 osób i który po złożeniu zajmuje mało miejsca… Maria: Lepiej nie kończ… Pierre: Nic nie mówię. Maria: Tak bardzo chciałabym zorganizować to […]

24. Wpędzać kogoś do grobu

Pierre, Ewa i Irena wchodzą do domu. Dziewczynki biegną do swoich pokoi, Pierre rozmawia z Marią.   Maria: Ty też chcesz ode mnie uciec, jak nasze dzieci? Schować się w gabinecie? Pierre: Nie planuję nigdzie uciekać, wręcz przeciwnie. Chcę cię mocno przytulić. Maria: Za mało czasu spędzamy razem. Prawie nie rozmawiamy ze sobą. To jest bardzo smutne. […]

23. Dno i wodorosty

Pierre odbiera Ewę ze szkoły. Pierre: Cześć, maleńka. Jak ci minął dzień? Ewa: Cześć, staruszku, dziękuję, dobrze. A tobie? Pierre: Rewelacyjnie, bardzo podoba mi się szkoła językowa, w której pracuję. A jak twoje wrażenia z pierwszego dnia nauki? Ewa: Jestem zachwycona. Czuję, że będzie mi tam dobrze. Było tak cudownie, że aż nie chciałam stamąd wychodzić. Pierre: Mówisz […]

Source: pixabay.com

22. Strach ma wielkie oczy

Maria zatrzymuje samochód przed szkołą Ireny. Dziewczyna nie chce wysiąść, prosi matkę żeby wracały do domu.   Irena: Mamo, nie chcę tam iść. Ta szkoła jest beznadziejna. Wracajmy do domu. Maria: Ireno, proszę cię. Jeszcze tam nie byłaś, więc skąd wiesz, że nie będzie ci się podobało? Ta szkoła ma bardzo dobrą opinię i wysoki […]

21. Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli

Pierre wychodzi z sali, gdzie przeprowadzał pierwsze zajęcia. Rozmawia z uczestniczką kursu. Pierre: I jak podobała ci się lekcja? Agnieszka: Była interesująca, ale muszę przyznać, że jestem trochę przerażona. To moja pierwsza w życiu lekcja francuskiego. Pierre: Dlaczego jesteś przerażona? Jestem aż taki straszny? Agnieszka: Nie, pan mnie nie przeraża. Boję się, że nie dam rady […]

Source: pixabay.com

20. Kłamstwo ma krótkie nogi

Pierre: Już ósma, a ty jeszcze w łóżku? O tej porze  powinnaś być w laboratorium. Maria: Nie denerwuj mnie. Nigdzie nie idę, jestem na przymusowym urlopie. Pierre: Przymusowym? Co to znaczy? Źle się czujesz? Mówiłaś, że będziesz pracowała jeszcze przez  pół roku. Maria: Nie wiem, w jaki sposób, ale rektor dowiedział się, że jestem w ciąży […]

Source: pixabay.com