16. Popadać ze skrajności w skrajność

Pierre rozmawia z Albertem przez telefon.

Pierre: Cześć, stary erotomanie.

Albert: Witaj, pantoflarzu stulecia. Co się stało, że dzwonisz do mnie tak późno? Kto umarł?

Pierre: Moja wolność! Boję się jak cholera.

Albert: Jesteś żonaty od 15 lat. Twoja wolność umarła dawno temu. Czego się boisz, gorzej być nie może ;-).

Pierre: Maria jest w ciąży! Rozumiesz to? Znowu będę ojcem!

Albert: Ale niespodzianka, gratulacje! To kiedy wypijemy za zdrowie kolejnego członka rodziny Skupikowskich?

Pierre: Może jutro wieczorem? Muszę korzystać, dopóki dziecko się nie urodzi. Potem, sam wiesz jak jest. Raczej długo nie wyjdę z domu.

Albert: Widzę, że nie jesteś zbyt szczęśliwy… W takim razie sam alkohol to za mało, zorganizuję coś specjalnego.

Pierre: To nie tak. W jednej chwili jestem szczęśliwy i to bardzo, przecież uwielbiam dzieci. Ale za moment, kiedy pomyślę sobie o tych pieluchach, nieprzespanych nocach, kolkach, ząbkowaniu…, to chce mi się płakać i uciekać jak najdalej.

Albert: Nie zachowuj się jak baba. Popadasz ze skrajności w skrajność. Zdecyduj się, czy jesteś szczęśliwy, czy smutny. W końcu to twoja żona jest w ciąży, a nie ty. Jej może zmieniać się humor co 5 minut, ale tobie nie! Rób, co wszyscy mężczyźni w tej sytuacji. Udawaj bohatera i pokazuj jak bardzo jesteś szczęśliwy. Dzięki temu jakoś wytrzymasz najbliższe 10 lat :-D.

Pierre: Ale z ciebie wujek dobra rada. Potrzebuję wsparcia, a ty żartujesz sobie ze mnie.

Albert: Nie marudź. Przyjadę po ciebie jutro ok. 21. A teraz wybacz, ale jestem umówiony na randkę z kandydatką na żonę numer 3. To nieelegancko, kiedy dama musi czekać.

Pierre: Rozumiem, bawcie się dobrze i do zobaczenia jutro.

 

Ważne słowa i zwroty:

erotoman, stulecie, cholera, żonaty, członek rodziny, pielucha, kolka, ząbkowanie, skrajność, bohater, wsparcie, randka, kandydat/kandydatka, nieelegancko, dama.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *