22. Strach ma wielkie oczy

Maria zatrzymuje samochód przed szkołą Ireny. Dziewczyna nie chce wysiąść, prosi matkę żeby wracały do domu.

 

Irena: Mamo, nie chcę tam iść. Ta szkoła jest beznadziejna. Wracajmy do domu.

Maria: Ireno, proszę cię. Jeszcze tam nie byłaś, więc skąd wiesz, że nie będzie ci się podobało? Ta szkoła ma bardzo dobrą opinię i wysoki poziom nauczania.

Irena: Po pierwsze to jest szkoła, po drugie to jest gimnazjum. Nie chcę przebywać nawet 5 sekund z tą gimbazą, która się tu uczy. Sama też nie chcę też być bezmózgą gimbuską. Szkoła zabija chęć do nauki, a gimnazjum to już totalne dno i wodorosty. Chcesz mieć głupią córkę?

Maria: Dziecko drogie, dramatyzujesz. To samo mówiłaś o szkole we Francji. A pamiętasz, jak potem zmieniłaś zdanie? Byłaś bardzo zadowolona.

Irena: Dobrze to powiedziałaś – byłam, ale już nie jestem. Nie znam tu nikogo. Muszę zaczynać wszystko od nowa. Wiesz jak trudno jest być nowym uczniem w szkole? Poza tym, czy ty wiesz jaką opinię mają gimnazja?

Maria: Strach ma wielkie oczy. Przekonasz się szybko, że ta szkoła nie jest straszna. Będziesz mieć nowych znajomych, przyzwyczaisz się do nauczycieli i po tygodniu lub dwóch będzie ci się tu podobało.

Irena: No dobrze, ale jak zacznę ćpać, wagarować i zajdę w ciążę, to nie miej do mnie pretensji. Albo jeśli ukradną mi buty lub zniszczą kurtkę.

Maria: Jeżeli nie chcesz iść do gimnazjum, mogę cię zapisać do siódmej klasy* szkoły podstawowej. Bo to tam powinnaś chodzić. Dyrektor gimnazjum zgodził się przyjąć cię, dlatego, że bardzo go o to prosiłam.

Irena: Nie pójdę do podstawówki, nie jestem dzieckiem. Wolę być idiotką niż dzieciuchem.

Maria: W takim razie, albo wysiadasz z samochodu i idziesz do szkoły sama, albo jeśli tak bardzo się boisz, możemy pójść tam razem.

Irena: Nieee, nie rób mi obciachu. Już wysiadam. Pamiętaj, że to ty ponosisz odpowiedzialność za to, że będę głupia. Przez ciebie będę robić karierę najwyżej jako uliczny sprzedawca hot dogów!

Maria: Jestem twoją matką, będę cię zawsze kochać, nawet jeżeli zgłupiejesz. Miłego dnia, córeczko.

 

Ważne słowa i zwroty:

poziom nauczania, gimnazjum, gimbus/gimbuska, bezmózgi (bez mózgu), dramatyzować, przyzwyczaić się, ćpać, wagarować, zapisać do…, siódma klasa, szkoła podstawowa  (podstawówka), dzieciuch, obciach, ponosić odpowiedzialność (być odpowiedzialnym za…), robić karierę, uliczny, zgłupieć

 


* Polski system edukacji: w tym roku zlikwidowane zostały gimnazja. Obecnie, tak jak przed reformą z 1999 r., mamy już tylko szkołę podstawową i liceum lub technikum.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *