Topienie Marzanny, czyli jak Polacy świętują pierwszy dzień wiosny

Dwudziestego pierwszego marca, w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, podpala się i wrzuca do wody kukłę Marzany.   Marzanna   podpalać   wrzucać do wody (topić w wodzie)   W ten dosyć brutalny sposób symboliczne żegnamy, a raczej wypędzamy zimę.  Robimy miejsce dla wiosny, słońca, kwiatów. Przyroda może zacząć budzić się do życia.       […]

Baba czy chłop? / Kobieta czy mężczyzna ;-)?

Rodzaje gramatyczne  Każdy, kto chce zrozumieć polską deklinację, musi najpierw nauczyć się dobrze rozpoznawać rodzaje gramatyczne. Aby ułatwić Wam to zadanie, stworzyłam kolejną „rewelacyjną” 😉 grafikę. W języku polskim nie ma rodzajników tak, jak np. w języku niemieckim (der, die, das) lub włoskim (il, la, lo). Rodzaje rozpoznajemy tylko po końcówkach. Wszystkie rzeczowniki mają rodzaj […]

Dziwny jest ten świat…*

Długo zastanawiałam się, czy publikować ten wpis. Jednak nazwa „Polonizacja bez cenzury” zobowiązuje. Muszę i chcę pisać o wszystkim, zwłaszcza gdy temat budzi kontrowersje. Nie lubię polityki ani polityków. Nieważne, z jakiej są partii, nie toleruję tak samo prawicy i lewicy. Nie mogę jednak przejść obojętnie obok tego, co od dłuższego czasu dzieje się na […]

Jadę w góry – jestem w górach

O przyimkach do, na, nad, w pisałam już w poście  Prawie wszystko o czasownikach ruchu. Nie ma tam jednak zdjęć, a jak wiadomo bez zdjęć się nie liczy ;-).  Dlatego dzisiaj dodaję fotografie i poszerzam wpis o zasady używania tych przyimków z czasownikiem być. O czym ty piszesz, kobieto?   Popatrz na te zdjęcia, one wszystko […]

28. Wyłożyć kawę na ławę

Pierre: Zrobimy jeszcze te dwa ćwiczenia i kończymy na dzisiaj. Jola: Pierre, czy ty się pokłóciłeś z żoną i teraz odreagowujesz na nas? Przez miesiąc nie zrobiliśmy tyle ćwiczeń gramatycznych, co na dzisiejszej lekcji. Agnieszka: Jolka, uspokój się, zachowujesz się jak wieśniara. Pierre: Spokojnie, drogie panie. To kolejny etap nauki. Najpierw skupiliśmy się na nauce […]

27. Uciekać, gdzie pieprz rośnie

Pierre wchodzi do szkoły, w której pracuje. Zatrzymuje go właściciel szkoły, chce z nim porozmawiać. Andrzej (właściciel): Witam, panie Piotrze. Zapraszam na chwilę do mnie. Musimy porozmawiać. Pierre: Dzień dobry, panie Andrzeju. Mam się bać? Chce mnie pan zwolnić, a może wręcz przeciwnie – dać podwyżkę. Andrzej: Pan jak zawsze w dobrym humorze. Wejdźmy do […]